Fascynacja pierwszego kliknięcia
Człowiek, który w zasadzie nie miał wcześniej do czynienia z żadnym z systemów CMS i spotyka na swej drodze Joomla! jest zafascynowany prostotą. Funkcjonalność i budowa każdego z elementów tego cms’a powoduje u przyszłego użytkownika nagłe zachłyśnięcie się ogromem możliwości. Z wypiekami na twarzy, siedząc przed monitorem powtarza “Jejku, jakie to proste!” i stara się stworzyć swój pierwszy serwis z prawdziwego zdarzenia. Jednak wraz z upływającym czasem użytkownik ulega zderzeniu z rzeczywistością. Pojawiają się pierwsze problemy, wraz z nimi smutek zastępuje dotychczasową euforię, lecz już po chwili pojawia się myśl – “Od czego jest forum na joomla.pl?”
Wszystko albo nic (na tacy podane)
Do czego zmierzam? Otóż mam wrażenie (ciekawe, czy tylko ja je mam?), że w ostatnim czasie ilość postów na forum związanych z problemami związanymi z podstawami obsługi Joomla! wzrosła znacznie i trochę mnie to niepokoi (czyt. denerwuje). Mam wrażenie, jakby większość ludzi zafascynowanych Joomla! zaraz po pierwszym kontakcie z tym cms’em doszła do wniosku, że skoro jest forum to po co szukać gdzie indziej? Nie wspominam już o próbie samodzielnego rozwiązania problemu przez takowych ludzi, bo ta kończy się co najwyżej na kolejnej próbie instalacji problemowego rozszerzenia. Jednak ostatnia PW na forum przelała u mnie czarę goryczy: zostałem poproszony w niej o udzielenie wskazówek na temat tego, jak zrobić link w menu do danego komponentu… (sic!)
Wybaczcie – ale uważam, że są pewne granice (wytrzymałości u udzielającego pomocy i dobrego smaku u pytającego). Jeśli taki delikwent uważa, że chce i może stworzyć wartościową stronę, a nie jest w stanie korzystać choćby z najpopularniejszej wyszukiwarki to już jest przesada i przejaw totalnej indolencji.
Rodzi się pytanie – skąd taki człowiek dowiedział się w jaki sposób zainstalować Joomla!? Oczywistym jest, że ok. 90% ludzi konkretną instrukcję postępowania znalazło na stronach Pomocy. Tylko dlaczego ich pogłębianie wiedzy na temat tego systemu zatrzymało się na tym punkcie?
Każdy – mający choć odrobinę szacunku dla ludzi i pracy jaką włożyli oni w stworzenie i dalsze rozwijanie stron pomocy – nawet z czystej ciekawości powinien przejrzeć ich zawartość. Nikt nie mówi tu o “totalnym” zapoznaniu się i nauce ich zawartości “od deski do deski”, chodzi mi tu o zwyczajne ich poznanie i wypracowaniu umiejętności znalezienia tam odpowiedzi na poszukiwane problemy. Jest to pierwsze miejsce gdzie powinna się udać osoba, która napotkała jakiś problem związany z funkcjonowaniem i obsługą Joomla!.
Trochę pokory i pracy
Jak ktoś posiądzie już wiedzę na temat tego, w jaki sposób instalować i obsługiwać ten cms napotka kolejne problemy – tym razem związane z instalacją i funkcjonowaniem jego rozszerzeń, odpowiednią ich konfiguracją i modyfikacją. Wtedy zapraszam do odwiedzenia forum – oczywistą rzeczą jest, że często (właśnie w przypadku rozszerzeń i ich obsługi) pojawia się problem bariery językowej, nieznajomości budowy skryptów, skomplikowanej konfiguracji itd. – każdy to rozumie. Jednak lenistwa nikt nie zaakceptuje!
—————————————————————————
Skróter, czyli odpowiedzi na najczęstsze pytania na forum:
Serwer WWW i ustawienia PHP
Instaluj | Odinstaluj komponent, moduł i dodatek
Konfiguracja witryny – krok po kroku
Gdzie ustawić wygląd strony głównej
Skąd ta kłódka i co z nią zrobić?
Prawa dostępu do plików i katalogów [CHMOD]
Plik .htaccess
Stwórz poprawny szablon dla Joomla!
CSS w Joomla!
Podstawy szablonów – szata graficzna

Bynajmniej, nie uważam żeby Joomla była prostym CMS, mało tego- jest ociężała i zajmuje dużo miejsca na serwerze.
Zamiast joomla polecam Ci Drupal. Pobierzesz go z http://drupal.org/ i może zaraz po instalacji nie zachwyci cię swoim wyglądem, to zauważ jaki jest elastycznym i lekkim systemem zarządzania treścią. Skórki można (ściągnąć|zrobić) sobie samemu więc wygląd mamy z głowy, a wydajności w Joomla już nie poprawisz tak łatwo…
Pozdrawiam
Tomasz Frankowski