Człowiek, który w zasadzie nie miał wcześniej do czynienia z żadnym z systemów CMS i spotyka na swej drodze Joomla! jest zafascynowany prostotą. Funkcjonalność i budowa każdego z elementów tego cms’a powoduje u przyszłego użytkownika nagłe zachłyśnięcie się ogromem możliwości. Z wypiekami na twarzy, siedząc przed monitorem powtarza “Jejku, jakie to proste!” i stara się stworzyć swój pierwszy serwis z prawdziwego zdarzenia. Jednak wraz z upływającym czasem użytkownik ulega zderzeniu z rzeczywistością. Pojawiają się pierwsze problemy, wraz z nimi smutek zastępuje dotychczasową euforię, lecz już po chwili pojawia się myśl – “Od czego jest forum na joomla.pl?”
Fascynacja pierwszego kliknięcia
•lipiec 5, 2007 • 1 komentarzPrzeprowadzka Webpl.info
•lipiec 5, 2007 • 3 komentarzy
Fajnie było pracować przy tworzeniu Webpl.info – czas spędzony nad tym serwisem zaprocentował ciągłym podnoszeniem poziomu mojej wiedzy na temat funkcjonowania i obsługi Joomla!. Jednak – jak to w życiu często bywa – nic nie trwa wiecznie, a wszystko to spowodował mój dostawca hostingu… (Zabrzmiało jakbym miał sobie dać spokój z tym wszystkim – ale bez obaw.) Przez pierwsze 9-10 miesięcy trwała sielanka, a to z czym mam(y) do czynienia w chwili obecnej da się określić jednym słowem – żenada. Serwer, na którym stoi strona pracuje jak sinusoida – czyli raz lepiej albo… wcale.
Na początek słów kilka…
•lipiec 5, 2007 • Dodaj komentarzW życiu każdego użytkownika sieci przychodzi taka chwila, kiedy zaczyna się zastanawiać “A może by tak poblogować…?” Nie – bez obaw, nie porzucam Joomla! i społeczności dla WordPress’a i nie zostanę nałogowym blogerem. Powiem szczerze, że wzięło się to wszystko z bardzo prozaicznej przyczyny – potrzeby chwili i braku czasu. Chwili – bo potrzebowałem szybko stabilnej i funkcjonalnej platformy, co właśnie z powodu braku czasu (który poświęcam ostatnio między pracę i tworzenie nowego serwisu) spowodowało, że zdecydowałem się na “gotowca”.

Ostatnie komentarze